Zabrakło złotej polskiej jesieni. Zabrakło Klecanek wygrzewających się na lisciach leszczyny, zabrakło biedronek mączniakówek buszujących po kwiatach dąbków. Pożegnanie z przyrodą było troche za krótkie, pozostaje miec tylko nadzieje, ze przywitamy się z nią szybko na wiosne. W przyszłym roku wiekszosc zdjec bedzie publikowana na mojej nowej stronie internetowej , która pojawi się w sieci niebawem. Deviant jest fajny, ale kiepska z niego wizytówka dla autora